Mamy za sporo owoców i warzyw. Wytwórce otrzymają pół miliarda złotych

Dom - Z kraju - Mamy za sporo owoców i warzyw. Wytwórce otrzymają pół miliarda złotych

21.06.2019-61 widoki -Z kraju

ARR wypłaciła producentom owoców jak i również warzyw pół miliarda złotych

Agencja Rynku Rolnego od lipca wypłaciła pięć stów mln zł producentom słodkich i warzyw, w relacji z nadprodukcją i wycofaniem tych produktów z branży - poinformowała we wtorek na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa i rozwoju wsi Agnieszka Głowacka z ARR.

We wtorek na posiedzeniu komisji została przedstawiona informacja dot. aktualnej sytuacji na rynku owoców jak i również przetwórstwa owocowo-warzywnego.

Wzrost produkcji jabłek

Sadownicy domagają się zmian w sankcjach. Chcą eksportować do Rosji

Obecny na posiedzeniu komisji wiceminister rolnictwa Zbigniew Babalski, jako przyczynę pogarszającej się sytuacji na tym rynku, wskazał m. in. rozwój produkcji samych jabłek przy ciągu ostatnich 10 czasów - z 2, pięć mln ton do więcej niż 3, 5 mln ton w tym roku. a mianowicie To obrazuje jak tenże rynek się rozwija. Należy się z tego cieszyć, ale zaczyna być nadwyżka bogactwa, jeśli chodzi na temat zagospodarowanie tego wszystkiego - wyjaśnił.

Z informacji resortu wynika, że do 31 sierpnia 2016 r. zbiór jabłek wyniósł ok. 3, 5 mln dźwięk, gruszek ok. 80 tys. ton, śliwek ok. setka tys. ton, wiśni ok. 195 tys. ton, porzeczek ok. 165 tys. ton, a czereśni ok. pięćdziesięciu tys. ton. Plony wszelkich rodzajów owoców były lepsze niż przed rokiem.

Wiceminister wskazał też, hdy polskim producentom nie owocuje wzrost produkcji i mocniejsza konkurencja z państw o niskich kosztach np. Turcji, czy Serbii. - Tam są koszty produkcji znacznie niższe i to sprawia dość dużą konkurencję dzięki rynku dla polskich wytwórców - dodał.

Bolesne embargo

Przypomniał także o embargo wprowadzonym przez Rosję przy sierpniu 2014 r., które wpłynęło na spadek eksportu.

Głowacka, która jest zastępcą dyrektora w Agencji Rynku Rolnego, powiedziała, że w związku z rosyjskim embargiem ARR uruchomiła wsparcie polegające na wycofaniu produktów. Było to ponad 300 tys. ton owoców i warzyw, z czego 212 tys. ton stanowiły jabłka. Jakim sposobem mówiła, do końca września 2015 r., łącznie wycofaniem objęto 300 tys. dźwięk produktów i wypłacono producentom owoców i warzyw rekompensatę w wysokości 311 mln zł.

Chińczycy w polskich sadach. Sprawdzą jakość jabłek

- Przy listopadzie ub. r. Nasz kraj uruchomiła kolejny mechanizm wsparcia dla producentów, gdzie wycofaniem objęto ponad 300 tys. ton owoców i warzyw - jesteśmy w toku jego realizacji - wyjaśniła.

Producenci do końca czerwca wycofali z rynku w porządku. 312 tys. ton słodkich, z czego największą część, bo ok. 90 proc., stanowiły jabłka. - Od momentu lipca zaczęliśmy przyjmować wnioski, a do końca września będzie realizowana płatność. Przy chwili obecnej (... ) agencja przyznała w decyzjach i realizuje wypłaty dzięki kwotę 500 mln złotych - poinformowała Głowacka. Dodała, że według szacunków trzeba będzie jeszcze przyznać ok. 100 mln zł, zaś do końca września, całkowita pomoc dla producentów, wyniesie 600 mln zł.

Z informacji dot. eksportu przedstawionych posłom przez wiceszefa Głównego Inspektoratu Ochrony Flory i Nasiennictwa Tadeusza Łączyńskiego wynika, że do ukończenia sierpnia br. wyeksportowano 657 tys. 853 tony nowych owoców, czyli 40 proc. w stosunku do ub. roku.

Będą nowe kierunki?

Polskie owoce eksportowane są m. in. do Algierii, Bośni, Egiptu, Gruzji, Indii, Jordanii, Kazachstanu, Norwegii, na Białoruś jak i również Ukrainę. Natomiast warzywa przenikają np. do Kazachstanu, Kirgistanu, Kosowa. Prowadzone są też rozmowy z Brazylią, Tajlandią, Kostaryką i Kolumbią.

Dyrektor departamentu produktów roślinnych, produktów ogrodniczych oraz progresu spółdzielczości, grup i strukturze producentów w resorcie rolnictwa Waldemar Sochaczewski mówił, iż resort zauważył spadek cen na rynku już w początku sezonu i dlatego Polska zabiegała o stopień limitów wycofania produktów porównywalny z rokiem ubiegłym. KE zmniejszyła jednak limity dla Polski z 286 tys. ton na 89 tys. ton (o 70 proc. ). Sochaczewski wskazał, hdy nie jest to wystarczający poziom do zagospodarowania tejże nadwyżki, ale resort chce jak najszybciej uruchomić ten mechanizm. Dodał, że w publikację oczekuje rozporządzenie, które upoważni ARR do przyznania środków wsparcia dla producentów niektórych owoców i warzyw w związku z kontynuacją zakazu ich przywozu wraz z Unii Europejskiej do Federacji Rosyjskiej.

Sochaczewski poinformował również, że przygotowywane są następujące wnioski o podwyższenie i weryfikację limitów ogółem a także o ujednolicenie stawek właściwie dla producentów i dostawców zrzeszonych, i niezrzeszonych.

Dyrektor departamentu w MRiRW mówił także, że realne jest przeznaczania wycofanych produktów na cele inne aniżeli konsumpcja, jednak poziom stawek rekompensujących wygospodarowanie np. na cele biogazowe jest niezadowalający. Zapowiedział, że resort zostanie zabiegał o podwyższenie pułapu rekompensat z tego tytułu. Kolejnym mechanizmem wspierającym producentów ma być program "Owoce w szkole". Sochaczewski poinformował, że rozporządzenie w tejże sprawie ma zostać zamieszczone jeszcze we wtorek. a mianowicie Chcemy to pilnie zaimplementować, żeby pierwsze dostawy z początkiem października do szkół także miały miejsce - dodał.

Związane z