10 tysięcy "do ręki" dla byłych górników. Wdowy też dostaną

Dom - Z kraju - 10 tysięcy "do ręki" dla byłych górników. Wdowy też dostaną

16.07.2019-711 widoki -Z kraju

Deputaty. 10 tys. zł będzie kwotą netto. Także na rzecz wdów górniczych

10-tysięczna rekompensata za utracony deputat węglowy, którą do oporu roku ma otrzymać około 235 tysięcy emerytów górniczych, będzie kwotą netto, innymi słowy "na rękę". Resort siły chce objąć tym świadczeniem także wdowy, otrzymujące renty po górnikach - podał wiceminister Grzegorz Tobiszowski.

W poniedziałkowej rozmowie w antenie Polskiego Radia Katowice wiceszef resortu energii poinformował, że złożony w Sejmie poselski projekt stosownej ustawy będzie procedowany w parlamencie w przyszłym tygodniu, natomiast na najbliższym posiedzeniu rządu wicepremier Mateusz Morawiecki dzierży przedłożyć projekt nowelizacji tegorocznego budżetu państwa, aby przeznaczyć 2 mld 350 mln zł na wypłatę jednorazowych rekompensat za deputaty.

Miliardy na deputaty dla górników-emerytów. Szacunki ministerstwa

Tobiszowski tłumaczył, że choć wcześniej rozważana była coroczna wypłata ekwiwalentu za deputat przez ZUS (w cenie ok. 1, 3-1, pięć tys. zł rocznie, w zależności od cen węgla), ostatecznie wybrano formę jednorazowej rekompensaty, bowiem osoby uprawnione długo czekały na należne im świadczenia. - Po przeliczeniu możliwości w budżecie uznaliśmy, że może będzie dobrym rozwiązaniem wypłacić jednorazowo do ukończenia tego roku 10 tys. zł - powiedział wiceminister.

Wypłaty dla górników

W piątek ministrowie: energii Krzysztof Tchórzewski oraz rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki poinformowali w Sejmie, że bliskich emerytów górniczych dostaną nadal polski po 10 tys. zł. Ma to okazać się rekompensata za utracone deputaty węglowe, czyli uprawnienie do określonej ilości bezpłatnego węgla rocznie. W poniedziałek wiceminister Tobiszowski mówił w katowickim radiu o szczegółach zapowiadanego rozwiązania. Sprecyzował, że dziesięć tys. zł to suma netto dla każdego uprawnionego.

- Obecnie wiedziemy jeszcze analizy, aby wówczas było 10 tys. złotych na rękę. Jeśli trzeba będzie nałożyć na to jeszcze jakieś środki, to one nie uszczuplą tych 10 tys. zł a mianowicie zapewnił wiceminister, liczbę osób uprawnionych dodatkowo świadczenia szacując na ok. 235 tys.

Opozycja upycha się za górnikami. Po sprawie deputatów węglowych

Pytany, czy 10-tysięczne świadczenie przyjmą także osoby otrzymujące renty rodzinne po zmarłych górnikach, wiceminister poinformował, że ustawa powinna objąć również wdowy otrzymujące świadczenia (głównie renty) po mężach-górnikach, regulacja odrzucić obejmie natomiast tych wypłat, które obecnie realizuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Procedowanie

Wiceminister dziękował stronie społecznej, jaka ponad półtora roku temu złożyła w Sejmie obywatelski projekt ustawy regulującej materię deputatów emeryckich, za cierpliwość i zrozumienie. Jak powiedział, sprawa wymagała analiz jak i również zabezpieczenia odpowiednich środków po budżecie państwa.

Pieniądze zamiast węgla. ZUS wypłaci deputat emerytom górniczym

- To wymaga nowelizacji budżetu, a więc w najbliższym posiedzeniu rządu wicepremier Mateusz Morawiecki będzie przedkładał nowelizację budżetu i równolegle z ustawą poselską, jaka przewiduje tę wypłatę, będzie również korekta budżetu państwa - powiedział Tobiszowski, podkreślając zarówno skalę przedsięwzięcia i jego koszt, jak jak i również tempo prac, aby zdążyć z wypłatami przed Bożym Narodzeniem.

- Ustawa (w formule projektu poselskiego) w przyszłym tygodniu stanie się procedowana. Mam nadzieję, że nie powinno być tutaj opóźniania przez opozycję - powiedział wiceminister. Zapewnił, że przygotowywana jest już logistyka wypłat, aby dotrzeć do odwiedzenia wszystkich uprawnionych. Przygotowano stosowny formularz, a punkty informacyjne mają być uruchomione przy kopalniach i - jakim sposobem mówił - w biurowych poselskich. - Jest wówczas olbrzymie przedsięwzięcie, które teraz jest przed nami a mianowicie ocenił.

Problem deputatów

Problemy z emeryckimi deputatami rozpoczęły się w 2012 r., kiedy szukające zaoszczędzone pieniądze spółki węglowe zaczęły wypowiadać prawo do deputatu węglowego dla emerytów i rencistów. W efekcie ci emeryci, wobec których zobowiązania przejęło państwo, nadal dostają deputat, a ci, którzy powinny otrzymywać świadczenia od spółek węglowych, zostali go pozbawieni. Obecnie jest siedem różnorodnych sposobów realizacji tego należnego emerytom świadczenia. Likwidacja lub zawieszenie prawa do deputatu węglowego dla uprawnionych rencistów i rencistów kopalń czynnych - jak wskazywali mecenasi - byłyby działaniem na temat charakterze nierównego traktowania, stanowiącym o naruszeniu zasad konstytucyjnych.

Związane z