Temat: Unia walczy wraz z kryzysem euro

Dom - Wiadomosci gospodarcze - Temat: Unia walczy wraz z kryzysem euro

28.07.2019-297 widoki -Wiadomosci gospodarcze

Europejski nadzór bankowy? «Jeśli rozchodzi o Polskę, to bym się nie pchał»  Informacje

  • Eurogrupa naciska na Ateny
  • Portugalczyk nowym szefem eurogrupy
  • Polska dużo dalej zbyt Niemcami. Kolosalne różnice po sile europejskich gospodarek
  • EBC i KE: Polska nie jest gotowa do przyjęcia zbiorowej waluty
  • Grecja znów straszy. "Nie będziemy w stanie dokonać kolejnej płatności"

Europejski nadzór bankowy pozostanie bez większego wpływu dzięki polskie banki, dopóki Polska jest poza strefą € - uważa większość specjalistów. Nie sposób jednak wykluczyć, hdy nadzorowane przez Europejski Pula Centralny banki w eurolandzie mogą wpływać na politykę należących do nich banków rodzimych. Decyzja o wprowadzeniu łącznego nadzoru bankowego w zonie euro zapadła podczas trwającego właśnie w Brukseli szczytu Unii Europejskiej.

Pytani za pośrednictwem tvn24. pl eksperci uwypuklają, że europejski nadzór bankowy będzie w większym stopniu wpływał na banki przy Polsce, kiedy nasz kraj wejdzie do strefy euro.

Nocny kompromis. Łączny nadzór bankowy dla eurostrefy w 2013

Jak wskazywał na antenie TVN24 Rafał Wojda z CNBC Biznes, analitycy są jednak podzieleni w opinii, przy jakim stopniu właściciele rodzimych banków z eurolandu mogą wpłynąć na to, co będzie się działo spośród ich aktywami w własnym kraju.

- Spośród jednej strony, i wówczas jest przeważająca opinia, nieznany nadzór bankowy pozostanie bez wpływu na banki po Polsce, ale są także tacy, którzy twierdzą, hdy to, iż banki-matki są pod nadzorem Europejskiego Instytucji finansowej Centralnego, może wpływać w politykę polskich banków - powiedział Wojda.

Na razie Polska, jak zasugerował premier Donald Tusk, odrzucić przystąpi do tego układu. M. in. dlatego, że nasz kraj, będący poza eurolandem, nie zasiada w radzie Europejskiego Banku Kierowniczego, który ma ów opieka sprawować.

Nasze państwo w nadzorze bankowym "na lżejszej zasadzie"

Jednak przy opinii analityka finansowego Marka Zubera, jeśli Polsce zależy na wejściu do obszary euro, to powinniśmy wolno wdrażać zasady, które są narzucane przez Europejski Bank Centralny bankom eurolandu.

Piotr Kuczyński, główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion, jest zdania, że Polska nie winna podlegać europejskiemu nadzorowi bankowemu.

- Polski ochrona bankowy jest dobry, odrzucić ma potrzeby, by go wzmacniać - ocenił przy rozmowie z tvn24. pl Kuczyński. I dodał: - To rozwiązanie dobre jedynie dla eurolandu, jeśli chodzi o Polskę, to bym się nie zaakceptować pchał.

Polski opieka bankowy jest dobry, nie ma potrzeby, by jego wzmacniać. To rozwiązanie rzetelne tylko dla eurolandu, o ile chodzi o Polskę, wówczas bym się nie pchał.

Piotr Kuczyński, główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion

Analityk zauważył także, że siłą rzeczy nowy nadzór bankowy będzie się skupiał na spółkach-matkach banków, które mają siedziby poza Polską, a których interesy odrzucić muszą być zbieżne wraz z polskimi filiami.

Na podobne niebezpieczeństwo wskazał Jacek Wiśniewski, były główny ekonomista Raiffeisen Bank Polska. Zaznaczając jednocześnie, że istotne stanie się dla Polski to, dzięki czym konkretnie będzie polegał wspólny nadzór finansowy (na razie nie ma przy tej sprawie konkretów, bóg wie, w jakiej formie miałby działać).

- O ile wspólny nadzór bankowy dotyczyłby reguł ostrożnościowych, norm kapitałowych i płynnościowych, to nie widzę problemu. Jednak w przypadku, gdyby wspólny opieka bankowy dotyczył przepływu oszczędności i depozytów między spółkami-matkami a spółkami-córkami, to istniałoby niebezpieczeństwo, że decyzje rozpoczęte w ramach tego nadzoru byłyby korzystniejsze dla spółek-matek np. z francuskiego lub niemieckiego sektora bankowego a mianowicie powiedział Wiśniewski.

I dodał: - A wówczas mogłoby zmienić sytuację polskiego sektora bankowego, którego banki są spółkami-córkami banków zagranicznych.

Według Zubera, kryzys finansowy oraz problemy z bankami hiszpańskimi i francuskimi wskazują, że ściślejszy nadzór bankowy jest potrzebny. - Odrzucić ma innej drogi, i cieszę się, że UE nią poszła - zaznaczył analityk.

Decyzję o wspólnym nadzorze bankowym, jaka zapadła podczas trwającego szczytu UE, podjęto w rezultacie kryzysu zadłużeniowego w krajach UE. Rozmowy, które odbyły się w czwartek wieczorową porą w Brukseli, w znacznej mierze dotyczyły harmonogramu i kształtu powstającego europejskiego dozoru bankowego. Docelowo kontrolę morzem działalnością około sześciu milionów banków eurolandu ma ogarnąć Europejski Bank Centralny. Okazać się może stanie się to przy 2014 roku.

Związane z