Ilość energii należytej do kopania bitcoina przekroczyła już zużycie energii przy Irlandii

Dom - Technologie - Ilość energii należytej do kopania bitcoina przekroczyła już zużycie energii przy Irlandii

02.09.2019-394 widoki -Technologie

Ile energi potrzeba do wykopania bitcoina?

Energia użyta w tym roku przez komputery do podkopywania bitcoinów przekroczyła już jednoroczne poziomy zużycia elektryczności przez np. Irlandię czy wielu krajów afrykańskich. Państw, które w tym roku oszczędniej od kopaczy bitcoinów zużywały energię elektryczną było łącznie 159.

Dane porównał serwis PowerCompare. co. uk, który wykorzystał statystyki z serwisu Digiconomist – wedle niego od początku roku na kopanie bitcoina zużyto już 30, 15 terawatogodzin energii elektrycznej. Z obliczeń wynika, że Irlandia po 2017 zużyła na razie 25 terawatogodzin elektryczności.

PowerCompare. co. uk przygotował mapę prezentującą podane 159 królestw. Zaznaczono je na pomarańczowo:

Foto: PowerCompare. jak. uk Na pomarańczowo zaznaczono kraje, w których zużycie energii jest niższe w tym niż w przypadku kopaczy bitcoina

Czym jest bitcoin

Bitcoin to kryptowaluta, którą stworzono w 2009 roku. Jest to system bazujący na technologii blockchain, czyli systemie peer-to-peer, całkowicie rozproszonym, nieposiadającym centralnej jednostki, organizacji bądź miejsca, które go nadzoruje.

Zapisywanie wszystkich sprawie w blokach wymaga od czasu komputerów rozwiązywania skomplikowanych kłopotów kryptograficznych. Osoby, które zajmują się weryfikacją bloków zdobywają właśnie bitcoiny. Dlatego proces ten nazywamy "kopaniem" – wymaga ciężkiej robocie.

Twórcy bitcoina stworzyli system z myślą na temat górnym limicie bitcoinów, które mogą trafić na sektor – jest ich 21 milionów. By zapewnić długie życie systemu, problemy kryptograficzne stają się trudniejsze z czasem. Wymaga to od komputerów dłuższej pracy.

Kopacze bitcoina zaczynają z tego powodu korzystać z coraz mocniejszych komputerów. W rezultacie kopanie (a co za tym idzie, również transakcje na bitcoinach) wymagają więcej ciepła elektrycznej. Bank ING wyliczał, że jedna transakcja potrzebuje tyle energii, ile przez miesiąc zużyje jeden dom. Serwis Digiconomist powiedział już jednak o sześciu domach.

Duża frakcja kopania odbywa się po Chinach, w których koszta elektryczności są niższe aniżeli w Europie czy Stanach Zjednoczonych. Mati Greenspan, analityk z firmy eToro mówił, że z ogólnych wyliczeń wynika, że w Chinach może znajdować się mniej więcej 80 proc. infrastruktury w celu kopania bitcoinów.

Coraz więcej osób zastanawia się, jaki wpływ na otoczenie znaleźć całe to zużycie elektryczności. Większość energii po Chinach wciąż powstaje w wyniku spalania paliw - chociaż od pewnego periodu zaobserwować można tam rzetelne zmiany. Greenspan dodaje: "Musimy zwracać uwagę na to, jak tworzymy tę energię".

Związane z