Roboty ma możliwość i zabiorą pracę osobom, ale młodzi się tymże nie martwią. Z jednego powodu

Dom - Rozwoj osobisty - Roboty ma możliwość i zabiorą pracę osobom, ale młodzi się tymże nie martwią. Z jednego powodu

14.07.2019-5 widoki -Rozwoj osobisty

Czy roboty zabiorą ludziom fuchę? Millenialsi nie mają obaw - badania

Według specjalistów, roboty zastąpią miliony zatrudnionych na całym świecie w ciągu najbliższych kilkunastu lat. Ale podług niemal 80 proc. młodzieży ludzi przebadanych w globalnej ankiecie Światowego Forum Ekonomicznego w 2017 roku, urządzenia ochronne raczej tworzą, an odrzucić niszczą miejsca pracy.

Ankietę przeprowadzono wśród 31 tysięcy ludzi w stulecia 18-35 lat w 186 krajach świata. Według badania, millenialsi optymistycznie patrzą na wpływ technologii na sektor pracy. Jak wskazują pisarze badania:

Znacząca duża liczba młodych ludzi sądzi, że technologie "tworzą miejsca pracy" (78, 6 proc. ) w opozycji do "niszczenia miejsc pracy" (21, cztery proc. ). Jest to zbieżne z wynikami riposty na to pytanie spośród 2016 roku.

Młodzi nie boją się robotów zabierających pracę

Podkreślają przy naszym, że analizując uwarunkowania demograficzne, okazuje się, że badani z grupy "krajów i terytoriów o niskim przychodzie" najrzadziej wskazują na "tworzenie miejsc pracy", ale nadal jest to 61, siedmiu proc. Jeśli natomiast chodzi o regiony, to najmniejszy odsetek głosów w "tworzenie miejsc pracy" był w Afryce Subsaharyjskiej jak i również... Europie, kolejno 70 i 71, 6 proc. Przy pozostałych regionach "odsetek ten zbliża się do 80 proc. ".

Zobacz też: Według prezesa Banku Światowego 2/3 miejsc pracy w krajach ewoluujących się może zniknąć wraz z powodu robotyzacji

Jednocześnie według 63, 3 proc. badanych to praca i kariera będą dziedziną życia, na którą technologie wywrą najogromniejszy wpływ. Dalej są: nauka/edukacja (45 proc. ), podróże i mobilność (37, 5 proc. ) oraz zakupy/styl życia (31, 8 proc. ). Podobne efekty występują we wszystkich ekipach płciowych i regionalnych.

Ankietowani wskazują m. in. na sztuczną inteligencję (28 proc. ), biotechnologię (11, 5 proc. ) i robotykę (9, 3 proc. ) jako jedne z największych trendów technologicznych. Podług badanych, najbardziej w wdrażaniu nowych technologii skorzystałyby poniższe branże:

  1. Edukacja; 19, 3 proc.
  2. Opieka zdrowotna; 14, 9 proc.
  3. Produkcja; 14, 4 proc.
  4. Energetyka; 14, 1 proc.
  5. Rozwój infrastruktury; dziewięć, 4 proc.

Mimo pozytywnego podejścia do inżynierii młodzi mają też określone zastrzeżenia co do katalogów zastosowania. Zapytani na temat możliwość wszczepienia chipu u dołu skórę, który zwiększyłby ich możliwości, 44 proc. odrzuca tą ofertę. A przecież poniektóre firmy w USA i Europie już chcą tworzyć coś takiego.

Zobacz też: Byli królami życia na Wall Street, zastępują ich programiści. Najkorzystniej widać to w Goldman Sachs

Zarazem aż 51, 4 proc. ankietowanych zważa, że tym, czego najbardziej brakuje w ich społeczeństwie, należy zapytać o to co dałoby im duże poczucie wolności, jest rzeczywiście równy dostęp do ewentualności i szans dla wszystkich ludzi.

Związane z