Raty kredytów mogą drastycznie wzrosnąć. Banki ostrzegają

Dom - Pieniadze - Raty kredytów mogą drastycznie wzrosnąć. Banki ostrzegają

24.06.2019-269 widoki -Pieniadze

Banki muszą przygotować klientów w wyższe stopy procentowe a mianowicie EKF  Pieniądze

Ryzyko wzrostu stóp procentowych, a co za tym idzie istotny wzrost rat kredytów mieszkaniowych to jedno z wyzwań, z którym musi się uporać sektor bankowy - mówiono we wtorek podczas Europejskiego Kongresu Finansowego przy Sopocie.

W dysputy poświęconej "Mapie wyzwań zanim sektorem bankowym" wzięli udział szefowie czołowych banków funkcjonujących na polskim rynku. Wśród wyzwań wymieniono między innymi spodziewany wzrost stóp procentowych NBP.

Jakie obawy

Nowa pomoc gwoli frankowiczów w przyszłym roku kalendarzowego. Mają to być "dobrowolne działania"

Prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło zwracał uwagę, że wszystkie kredyty, zarówno złotowe, jak i walutowe oparte są na zmiennej stopie procentowej. - To znaczy, że poniższa stopa będzie się zmieniała w przyszłości, a progres świata wskazuje, że zostanie to raczej ruch służące do góry, niż w rów - wyjaśnił.

Dał przykład średniego oprocentowania kredytów hipotecznego w złotych w Polsce, zakładając WIBOR w wysokości 1, 7 proc. i marżę w poziomie 2, 3 proc., jakie możliwości daje 4 proc. dla raty odsetkowej. Jego w mniemaniu nieznaczny - z miejsca widzenia historii - postęp stóp procentowych do trzech, 5 proc. spowodowałby rozwój rat odsetkowych do mniej więcej 6 proc.

- Wówczas z punktu widzenia zwykłego posiadacza kredytu hipotecznego koszt odsetkowy wzrośnie o 50 proc. - zaważył szef PKO. - Jeżeli stopy wzrosną nieznacznie (…) będzie to duże wyzwanie społeczne dla milionów klientów banków i związanych z nimi rodzin - powiedział.

Apelował, by zapamiętać swoim ostrzeżenie. Jego zdaniem, na temat problemie mówi się ponieważ za mało i jedynie w wąskim gronie, podczas gdy za kilka lat, gdy stopy procentowe i raty kredytów wzrosną politycy pozostaną szukali winnych. - Jaki był winny, że bazy udzielały kredyty hipoteczne? Bazy - powiedział.

Istotny wpływ

Na zagrożenie to zwrócił też uwagę prezes mBanku Cezary Stypułkowski. - Sprawa oczywistości wzrostu stóp procentowych na horyzoncie będzie znalazła istotny wpływ na myślenie i to zarówno na terenie frankowym, jak i złotowym - przyznał Stypułkowski.

Wskazał na oczekiwania, hdy banki będą dobrowolnie konwertować portfele kredytów walutowych na złote i głosy, które pojawią się za kilkanaście lat, że banki wiedziały, iż stopy procentowe wzrosną. - Rzeczywiście wiemy, hdy one pójdą w górę. O ile przy frankach trudno było pewne rzeczy przewidzieć, o tyle teraz jest swobodniej - zaznaczył.

Według niego sprawa ta będzie ciążyła na debacie publicznej na terytorium polski zarówno w zwróceniu do kwestii promowania dobrowolności konwersji kredytów z franków na złote, a po dalszej perspektywie także w odniesieniu do ewentualnych zarzutów, o których mówił Jagiełło.

Zaufanie do banków

Frankowicze kręcą nosem. "Propozycje banków mało satysfakcjonujące"

W tym kontekście pojawił się temat zaufania Polaków w celu sektora bankowego. Prezes ING Banku Śląskiego Brunon Bartkiewicz mówił, że sektorowi bankowemu "przyprawia się gębę", chociaż klienci poszczególnych banków mają do swoich banków wiara.

Zwrócił przy tymże uwagę, że obecnie bardzo trudno jest bankom uformować ofertę o stałej stopie procentowej, która byłaby interesująca dla klienta.

- Nikt nie będzie wierzył bankom, że one nie zaakceptować przewidziały wzrostu stóp procentowych i nie pchały rozmyślnie w kierunku rozwiązania zmiennego (o zmiennych stopach a mianowicie red. ) - rzekł Bartkiewicz.

Według faceta każde działanie banków w kierunku konwersji kredytów napotyka się za kilka lat z zarzutem, że bazy wiedziały, w którą witrynę pójdą stopy i zrobiły to, aby okraść klientów.

Pomoc dla złotowych

Prezes Raiffeisen TFI Jacek Wiśniewski zwrócił uwagę, że w przypadku kredytów frankowych pojawiły się zarzuty, że były udzielane niezgodnie z prawem, natomiast problemy z tymi kredytem mieszkaniowym związane doprowadziły do tego, że banki przestały pierwotnego udzielać.

- Zaś co z kredytami po złotych? Czy cały sektor przejdzie na stałą stopę, czy będzie mowa o zadośćuczynieniu wstecz? - pytał Wiśniewski.

Związane z