Biedronka szuka pracowników na akademiach. Także wśród przyszłych lekarzy

Dom - Finanse - Biedronka szuka pracowników na akademiach. Także wśród przyszłych lekarzy

26.06.2019-258 widoki -Finanse

Biedronka szuka pracowników na akademii medycznej

Największa sieć dyskontów w Polsce aktywnie poszukuje pracowników. Ogłoszenia o pracy w roli kasjera w Biedronce ujrzeć można m. in. na akademiach wyższych, w tym też tych kształcących przyszłych lekarzy. - Uważamy, że proponowane przez nas warunki zatrudnienia są atrakcyjne zwłaszcza dla młodych osób stawiających na wstępie kroki na rynku roboty - wyjaśnia Business Insider Polska Biedronka.

Jak podał serwis Natemat. pl, na Gdańskim Uniwersytecie Leczniczym zawisło ogłoszenie o pracy skierowane do studentów medycyny i farmacji. Przekonuje ono kandydatów do aplikowania do pracy w największej sieci handlowej w Naszym kraju.

- Zatrudnimy sprzedawcę-kasjera; Gdańsk, Gdynia, Sopot. 2250 zł brutto (z nagrodą za obecność) + do 330 zł premii - głosi ogłoszenie przedstawione przez Natemat. pl.

Biedronka oferuje umowę o pracę bez okresu próbnego, bony i paczki dzięki święta, a także kartę Multisport. Do obowiązków osoby zatrudnionej jako kasjer-sprzedawca należeć będzie praca z towarem, kadra kasy fiskalnej i dbanie o czystość.

- Sieć Biedronka na bieżąco prowadzi kampanie employer brandingowe. Wspomniana kampania rekrutacyjna wydaje się być jednym z takich przykładów. Była ona realizowana w nasze zlecenie w październiku br. na uczelniach lepszych w Gdańsku, Gdyni jak i również Sopocie. Kierowaliśmy ją do odwiedzenia studentów uczelni o rozmaitych profilach z myślą, że każdy student – niezależnie od kierunek studiów – być może chcieć pozyskać dodatkowe podłoże dochodów - poinformowało Business Insider Polska biuro prasowe Jeronimo Martins Polska, szefa Biedronki.

Kasjer zarobi więcej niż lekarz na stażu

Oferowana przez Biedronkę pensja brutto w wysokości 2250 zł (z premią 2580 zł), jest wyższa aniżeli zarobki lekarza, który wydaje się świeżo po studiach. Według sześciu latach nauki dzięki uczelni medycznej i przed rozpoczęciem rezydentury absolwent medycyny musi odbyć obowiązkowy 13-miesięczny staż. W tym czasie otrzymuje wynagrodzenie w wysokości 2007 zł brutto, co przynosi "na rękę" dostają 1464 zł. Niskie wynagrodzenia były przyczyną niedawnego głośnego protestu młodych lekarzy, który to na razie został zakończony.

Nie jest tajemnicą, że cała branża handlowa boryka się z deficytem rąk do pracy. O tym, że Biedronka a mianowicie mimo wprowadzenia podwyżek płac - ma niewystarczającą liczbę pracowników, powiedział otwarcie po lutym br. Pedro Soares dos Santos, prezes ekipy Jeronimo Martins, portugalskiego właściciela dyskontu. - W minionym roku w kilku zorganizowanych przez nas rekrutacjach do sklepów Biedronka nie udało nam się zakontraktować żadnego nowego pracownika - rzekł wtedy Santos.

Właściciel Biedronki największym pracodawcą po Polsce

Biuro prasowe JMP, zapytane teraz przez Business Insider Polska o braki kadrowe w sklepach Biedronki, nie zaakceptować podało żadnych szczegółów. - Na bieżąco prowadzona jest rekrutacja zależna od aktualnych wymagań kadrowych, na stanowiska po całym kraju - usłyszeliśmy tylko.

Firma podała, że Jeronimo Martins Polska zatrudnia obecnie ponad 60 tys. osób w oparciu o umowę o robotę i jest największym osobistym pracodawcą w Polsce.

Sieć Biedronka ma obecnie ponad 2700 sklepów.

Związane z