Czy warto inwestować w srebro?

Dom - Finanse - Czy warto inwestować w srebro?

12.09.2019-520 widoki -Finanse

Inwestowanie w złoto. Czy wówczas się opłaca?

Ceny złota powoli pną się w górę, ale w czasie porządku na rynku akcji, trudno stanie się o gwałtowne wzrosty owego surowca. Jednak, czy z perspektywy dłuższego terminu warto zainteresować się teraz złocistym kruszcem?

Ostatnimi okresy złoto było wspominane przez wielu analityków i redaktorów, gdy Brytyjczycy ogłaszali plan wyjścia z Unii Europejskiej, a Donald Trump wygrywał rywalizację o prezydenturę z Hillary Clinton. Dzisiaj, w czasie względnego spokoju politycznego i hossy na rynku akcji, rynek złota nie zaakceptować jest częstym tematem po mediach, ale nie określa to, że nie ma co się nim interesować. Złoto wówczas dobry instrument dla długoterminowych inwestorów, którzy budują portfele na lata, an odrzucić na tygodnie.

Trudności w krótkim terminie

Spojrzenie w ostatnie miesiące notowań, nie zaakceptować napawa optymizmem. Wprawdzie od grudniowego dołka w stopniu 1123 dolarów za uncję, wykres jest już wyżej, jednak zarówno analiza techniczna, jak na przykład i fundamentalna sugerują wyższość niedźwiedzi nad bykami.

Z technicznego punktu widzenia, złoto nie tylko nie zaakceptować osiągnęło nowych maksimów, jednak po prawie dwutygodniowej linii spadków zeszło poniżej poziomi 1261 dolarów za uncję. Brak popytu na tym poziomie otworzył niedźwiedziom ścieżkę do kolejnego poziomu wsparcia – 1220 dolarów.

Analiza fundamentalna w treściwym terminie jest również po stronie niedźwiedzi - zacieśnianie polityki monetarnej w AMERYCE oraz podwyżka stóp procentowych umocniły dolara, spychając równocześnie ceny złota w rów.

Potencjał w długim terminie

Złoto to surowiec znakomity inwestorom jako "bezpieczna przystań", czyli instrument we właściwym czasie spadków cen akcji lub wielkich zawirowań na rynku kapitałowym. Jednymi słowy – jego siłę widać dopiero w takim przypadku, gdy inwestorzy zaczynają się bać o dalsze wzrosty na rynkach akcji i obligacji.

Obecne odczyty z gospodarki USA a także państw strefy euro podsycają wśród inwestorów dalszy wiara w przyszłość – niemiecki wskaźnik ekonomiczny Ifo osiągnął absolutny najlepszy wynik 115, 1 punktów, to znaczy jest najwyżej w swojej historii od 1991 roku kalendarzowego. Indeks ten powstaje na bazie ankiet przeprowadzonych w grupie ok. 7000 menedżerów i bada optymizm w niemieckiej gospodarce. Warto jednakże pamiętać, że taki wiara w przyszłość musi się kiedyś zakończyć realizacją zysków na parkietach.

Nadzieję na wzrosty w długim terminie zostawiają też fundusze ETF. Nawet pomimo spadków notowań przy ostatnich tygodniach, nie można dojrzeć, żeby fundusze ETF zauważały większe wycofywanie złota wraz ze swoich skarbców. Oznacza to, że długoterminowi inwestorzy nie zaakceptować zmieniają zdania co do owego surowca w swoich portfelach.

Surowce są niesłychanie tanie

Długoterminowy inwestor szuka sposobności na rynku wtedy, gdy ceny są niskie, zaś kapitał spekulacyjny skupia się na innych aktywach. Wychodząc z tego założenia, powinno się zainteresować się złotem spośród prostej przyczyny: surowce istnieją obecnie bardzo tanie, chociażby w relacji do odwiedzenia amerykańskiego indeksu S&P500. Poniższa zależność zdaniem części analityków zapowiada nadchodzącą zmianę trendu.

Złoto to jednak instrument dla cierpliwych, który warto analizować w wielkości lat, a nie tygodni czy miesięcy. Dlatego dobrym rozwiązaniem są fundusze ETF, czyli ulubiony instrument Warrena Buffetta – ich niskie koszty nie powodują ponoszenia wysokich strat w momencie czekania na zmianę trendu.

Związane z